Napięciowy i szyjnopochodny ból głowy bierze się z napięcia mięśni szyi, karku i barków oraz z dysfunkcji stawów szyjnych. W Fizjointegrze pracujemy z tym mięśniowo-szyjnym źródłem bólu — ale nie ruszamy terapii bez badania, bo najpierw ustalamy, czy ból głowy rzeczywiście pochodzi z szyi.
Wizyta 50 minut · od 150 zł · bez skierowania
Napięciowy ból głowy to najczęściej uczucie ucisku albo zaciskającej się obręczy na głowie. Bywa obustronny lub skupiony po jednej stronie, ma charakter tępy, a nie pulsujący, i utrzymuje się od kilkudziesięciu minut do nawet kilku dni. Zwykle towarzyszy mu sztywność szyi, karku i barków oraz ograniczona ruchomość szyi.
Charakterystyczne jest to, że ból nasila się podczas lub po długim siedzeniu, pracy przy komputerze i przy niewłaściwej postawie. Wielu pacjentów wyczuwa bolesne, czułe punkty w mięśniach szyi i karku, a dolegliwości potrafią promieniować na ramiona i górny odcinek pleców.
Ważny jest jeden szczegół odróżniający ten ból od migreny: przy bólu napięciowym i szyjnopochodnym zwykle nie ma nudności ani wymiotów. Te objawy mogą jednak mieć różne podłoże, dlatego nie stawiamy diagnozy na odległość. Ustalamy ją na badaniu, sprawdzając, czy ból głowy ma związek z szyją.
Najczęstszą przyczyną, z którą pracuje fizjoterapia, jest wzmożone napięcie mięśni szyi, karku i barków. Podtrzymuje je dziś przede wszystkim postawa: głowa wysunięta do przodu i zaokrąglone barki przy wielogodzinnym siedzeniu i pracy przy komputerze bez przerw. Do tego dochodzi przewlekły stres i napięcie emocjonalne, które odkłada się właśnie w mięśniach karku.
Druga grupa przyczyn to dysfunkcja stawów szyjnych i zmniejszona ruchomość kręgosłupa szyjnego — wtedy mówimy o bólu szyjnopochodnym (cervicogenic), czyli wywołanym bezpośrednio przez zaburzenia w odcinku szyjnym. Sprzyja temu słaba stabilność mięśni głębokich szyi, nieodpowiednia do anatomii szyi poduszka, zaburzenia snu, a także dawne, niewyleczone urazy szyi lub głowy.
Napięcie potrafią dokładać też zaciśnięte szczęki i nadmiernie obciążane mięśnie żwacze oraz przeciążenie kończyn górnych przy pracy fizycznej. Warto pamiętać, że ból głowy bywa również objawem migreny lub innych schorzeń neurologicznych, na które fizjoterapia nie działa — dlatego źródło bólu zawsze ustalamy badaniem, a w razie potrzeby kierujemy do lekarza.
Zaczynamy od badania, nie od zabiegu. Sprawdzamy ruchomość szyi, ustawienie głowy i barków oraz napięcie mięśni karku, żeby ustalić, czy ból głowy faktycznie pochodzi z szyi. Jeśli obraz wskazuje na podłoże neurologiczne albo widzimy objawy alarmowe, kierujemy Państwa do lekarza. Dopiero gdy źródło jest mięśniowo-szyjne, układamy plan terapii dobrany do konkretnego przypadku, nie z szablonu.
W gabinecie pracujemy terapią manualną — mobilizacjami stawów szyjnych, które przywracają ruchomość, oraz rozluźnianiem napiętych mięśni karku i okolicy potylicy. Gdy ból podtrzymują napięte powięzi i mięśnie, sięgamy po terapię powięziową: techniki pracy z powięzią przywracają jej elastyczność i zmniejszają napięcie ciągnące tkanki szyi. Każda technika ma działać na ustaloną wcześniej przyczynę, a nie na sam objaw.
Jeśli badanie wykaże bolesne punkty spustowe w mięśniach szyi i karku, pomocna bywa pinoterapia — ucisk pinem na taki punkt, bez przebijania skóry. Technika ta zmniejsza napięcie mięśnia i ból przenoszony na głowę. Wspierająco stosujemy też kinesiotaping. Wszystkie te techniki realizujemy w ramach wizyty fizjoterapeutycznej — bez osobnej opłaty.
Trzon terapii to jednak ćwiczenia i zmiana nawyków. Wzmacniamy mięśnie głębokie szyi i górnego odcinka pleców, rozciągamy napięte mięśnie karku, ramion i klatki piersiowej oraz korygujemy postawę i ustawienie stanowiska pracy. Dokładamy proste techniki oddechowe i rozluźniające, bo stres realnie podnosi napięcie karku. Część pracy zabierają Państwo do domu w postaci konkretnego programu.
Najwięcej daje wzmocnienie mięśni głębokich szyi i korekta postawy. Podstawą jest delikatne cofanie podbródka: siedząc prosto i patrząc przed siebie, łagodnie wsuwają Państwo brodę do tyłu (bez pochylania głowy) i utrzymują 3–5 sekund, w 10 powtórzeniach. To ćwiczenie ustawia głowę nad barkami i odciąża kark. Uzupełnia je ściąganie łopatek — przybliżają Państwo łopatki do siebie i przytrzymują 3–5 sekund, w 10–15 powtórzeniach.
O ruchomość i rozluźnienie dba rozciąganie szyi. Powoli przyciągają Państwo brodę do klatki piersiowej i utrzymują rozciąg około 20–30 sekund, a następnie wykonują łagodne skłony głowy w bok (ucho w stronę ramienia), utrzymując po 20 sekund na każdą stronę. Napięte mięśnie po długim siedzeniu odpręża też rozciąganie klatki piersiowej w futrynie drzwi — z przedramieniem opartym o framugę przez 20–30 sekund.
Pomocne są również krótkie, regularne przerwy w pracy przy komputerze, w czasie których wstają Państwo i rozluźniają kark. Wszystkie ruchy wykonujemy powoli i w komfortowym zakresie — bez forsowania głowy do tyłu, jeśli to nasila ból.
Ważne zastrzeżenie: te wskazówki są edukacją i profilaktyką, a nie zamiennikiem wizyty. Każde ćwiczenie powinno rozciągać lub łagodnie napinać, ale nie boleć. Jeśli ćwiczenie nasila ból głowy lub szyi, prosimy je przerwać. Zanim rozpoczną Państwo nowy program, a zwłaszcza przy nasilonych dolegliwościach, prosimy najpierw o konsultację z fizjoterapeutą — dobór ćwiczeń zależy od przyczyny ustalonej na badaniu.
Fizjoterapia pracuje z bólem głowy o podłożu mięśniowo-szyjnym i nie zastępuje diagnostyki neurologicznej. Przy niektórych objawach pierwszym krokiem musi być lekarz lub SOR. Mówimy o tym wprost, bo uczciwość wobec pacjenta jest dla nas ważniejsza niż jedna wizyta więcej.
Natychmiastowej pomocy wymaga nagły, najsilniejszy ból głowy w życiu, który pojawia się jak uderzenie — w takiej sytuacji prosimy bezzwłocznie udać się na SOR. Tak samo pilnie należy działać, gdy bólowi głowy towarzyszą objawy neurologiczne: osłabienie kończyn, zaburzenia widzenia, mowy, równowagi lub świadomości, drętwienie, a także gdy pojawia się sztywność karku z wysoką gorączką lub wysypką, które mogą wskazywać na poważne schorzenie.
Lekarskiej oceny wymaga również ból głowy, który wystąpił po urazie głowy lub szyi, nasila się przy kaszlu i parciu, albo budzi w nocy. Czujność jest szczególnie ważna przy bólu głowy o nowym charakterze lub zmienionym wzorcu u osób po 50. roku życia oraz przy pierwszej migrenie po 40. roku życia — takie sytuacje warto skonsultować z lekarzem. Gdy bólowi głowy towarzyszy silny ból w klatce piersiowej promieniujący do szyi lub szczęki, prosimy natychmiast wezwać pogotowie.
Po wykluczeniu poważniejszej przyczyny chętnie zajmiemy się mięśniowo-szyjnym komponentem bólu. W razie wątpliwości prosimy o kontakt — podpowiemy, czy wizyta u nas to dobry pierwszy krok, czy lepiej zacząć od lekarza.
Tak, gdy ból głowy bierze się z napięcia mięśni szyi, karku i barków. Fizjoterapia pracuje z tym napięciem — rozluźnia tkanki, przywraca ruchomość szyi i uczy ćwiczeń. Nie zastępuje leczenia neurologicznego migreny, ale często zmniejsza ból głowy o podłożu mięśniowo-szyjnym. Na wizycie najpierw badamy, czy źródło bólu leży w szyi.
Ból głowy szyjnopochodny (cervicogenic) to ból głowy wywoływany przez zaburzenia w kręgosłupie szyjnym lub tkankach miękkich szyi. Zwykle jest jednostronny, towarzyszy mu sztywność i ograniczona ruchomość szyi, a nasila się przy długim siedzeniu lub niewłaściwej postawie. Rozpoznanie ustala się badaniem — sam objaw nie wystarczy, dlatego nie diagnozujemy na odległość.
Tak, gdy ból głowy wynika z napięcia mięśni szyi i karku. Pinoterapia — ucisk pinem na bolesne punkty spustowe, bez przebijania skóry — oraz techniki terapii manualnej zmniejszają napięcie tych mięśni i ból przenoszony na głowę. W Fizjointegrze stosujemy je w ramach wizyty fizjoterapeutycznej, bez osobnej opłaty, i tylko wtedy, gdy badanie wskazuje, że ma to sens w danym przypadku.
Zależy od przyczyny i czasu trwania dolegliwości — nie podajemy z góry stałej liczby. Przy bólu o podłożu mięśniowo-szyjnym pierwsze efekty zwykle widać po kilku wizytach, a praca obejmuje też ćwiczenia do wykonywania w domu. Konkretny plan i przewidywany czas terapii ustalamy po pierwszym badaniu.
Tak, gdy ból głowy wiąże się z postawą głowy wysuniętej do przodu i zaokrąglonymi barkami — typową przy wielogodzinnej pracy przy komputerze. Korekta ustawienia szyi, wzmocnienie mięśni głębokich karku i przerwy w siedzeniu zmniejszają obciążenie, które prowokuje napięciowy ból głowy. To jeden z elementów terapii, nie jej całość.
Migrena to schorzenie neurologiczne i leczy ją lekarz — fizjoterapia jej nie zastępuje. Może natomiast pomóc, gdy migrenie towarzyszy komponent mięśniowo-szyjny, czyli napięcie szyi i karku nasilające dolegliwości. Wtedy pracujemy z tym napięciem jako uzupełnienie leczenia prowadzonego przez neurologa. Pierwszą migrenę po 40. roku życia zawsze warto skonsultować z lekarzem.
Salka do ćwiczeń i gabinety zabiegowe w centrum Nowego Targu, przy ul. Królowej Jadwigi 21.
Nie muszą Państwo z góry wiedzieć, czy ból głowy pochodzi z szyi — ustalimy to na wizycie. Termin zarezerwują Państwo online, wybierając wolną godzinę w kalendarzu rezerwacji. Przyjmujemy w centrum Nowego Targu, przy ul. Królowej Jadwigi 21, a w razie potrzeby dojeżdżamy do okolicznych miejscowości: Szaflar, Czarnego Dunajca, Ludźmierza, Rabki-Zdroju, Krościenka i Białki Tatrzańskiej.