Kinesiotaping, czyli plastrowanie dynamiczne, to elastyczne taśmy naklejane na skórę, które wspierają mięśnie i stawy między wizytami, nie ograniczając ruchu. W Fizjointegrze stosujemy je jako uzupełnienie terapii — w ramach wizyty fizjoterapeutycznej i zawsze po badaniu, bo plaster wspiera leczenie, ale go nie zastępuje.
W ramach wizyty fizjoterapeutycznej · od 150 zł · bez skierowania
Kinesiotaping to metoda, w której na skórę naklejamy specjalne, elastyczne taśmy. Mają one właściwości zbliżone do ludzkiej skóry i dążą do powrotu do pierwotnej długości, przez co lekko unoszą skórę nad tkanką. W odróżnieniu od sztywnych plastrów stabilizujących nie blokują ruchu — pacjent może normalnie się poruszać. Stąd druga nazwa: plastrowanie dynamiczne.
Zakłada się, że taśma działa kilkutorowo: drażni receptory czucia na skórze, lekko unosi tkankę nad bolącym miejscem i może wspierać przepływ limfy oraz krwi. Mechanizm nie jest do końca poznany i wśród badaczy nie ma pełnej zgody co do tego, jak dokładnie plaster działa. Dlatego mówimy o nim ostrożnie — nie jako o metodzie leczniczej, tylko jako o wsparciu.
W Fizjointegrze kinesiotaping nigdy nie jest osobnym zabiegiem. To jeden z elementów wizyty fizjoterapeutycznej — sięgamy po niego wtedy, gdy badanie wskazuje, że taśma może pomóc podtrzymać efekt terapii między spotkaniami. Trwały efekt daje praca w gabinecie i ćwiczenia, a plaster jest jej uzupełnieniem.
Kinesiotaping bywa pomocny przede wszystkim przy obrzękach, lekkim wsparciu przeciążonego stawu i odciążeniu napiętych mięśni. Sięgamy po niego między innymi przy bólach kręgosłupa w odcinku szyjnym, piersiowym i lędźwiowym, przy dolegliwościach barku, kolana czy pięty, a także pomocniczo przy urazach sportowych, takich jak naderwania i naciągnięcia.
Stosuje się go również do korekcji ustawienia rzepki przy bólu przedniej części kolana, do wsparcia przy obrzękach limfatycznych oraz pomocniczo w pracy z blizną. We wszystkich tych sytuacjach plaster pełni rolę dodatku — wspiera proces leczenia i może łagodzić objawy, ale nie usuwa przyczyny problemu i nie zastępuje terapii ani ćwiczeń.
Tu zaznaczamy uczciwie: dowody naukowe na skuteczność plastrów są ograniczone, a efekt — jeśli się pojawia — dotyczy głównie krótkotrwałego zmniejszenia bólu. Dlatego o tym, czy kinesiotaping ma sens w danym przypadku, decydujemy po badaniu, a nie na odległość. Najczęściej łączymy go z innymi metodami pracy, bo sam plaster rzadko wystarcza.
Przy konkretnych dolegliwościach mogą Państwo przeczytać, jak prowadzimy terapię — przy bólu kręgosłupa, bólu kolana oraz rwie kulszowej.
Aplikację zaczynamy od wywiadu i badania. Pytamy o historię dolegliwości, urazy, choroby i przyjmowane leki, a potem oceniamy ruch i napięcie tkanek. Dopiero na tej podstawie wiemy, czy taśma w ogóle ma sens i gdzie ją założyć — plaster nie jest dodatkiem „na wszelki wypadek”, tylko częścią konkretnego planu.
Następnie fizjoterapeuta przygotowuje skórę i nakleja taśmę w odpowiednim miejscu i kierunku, z niewielkim napięciem, zwykle w granicach 25–50% rozciągnięcia. To, jak plaster jest założony, decyduje o efekcie — dlatego aplikację prowadzi przeszkolona osoba, a nie robi się jej „na oko”. Samo naklejenie taśmy zwykle nie boli, a aplikację nosi się przez kilka dni, najczęściej 4–7.
Kinesiotapingu nie stosujemy w każdej sytuacji. Odpuszczamy go przy skórze uszkodzonej, podrażnionej, z ranami lub oparzeniami, przy aktywnych infekcjach i chorobach skóry, takich jak egzema czy łuszczyca, oraz przy uczuleniu na klej taśmy. Ostrożności wymaga zakrzepica żył głębokich i aktywna choroba nowotworowa — plaster może wpływać na krążenie, więc w tych stanach z niego rezygnujemy lub kierujemy do lekarza. Dlatego każdą aplikację poprzedza wywiad i badanie.
Jeśli po naklejeniu pojawi się świąd, zaczerwienienie lub pieczenie, plaster trzeba zdjąć — mówimy o tym przed założeniem, żeby pacjent wiedział, na co zwracać uwagę w domu.
Kinesiotaping realizujemy w ramach wizyty fizjoterapeutycznej — od 150 zł za 50 minut, bez osobnej opłaty za aplikację taśm. Nie prowadzimy oddzielnego cennika za plastrowanie. Cena obejmuje badanie, dobór techniki i, jeśli ma to sens w danym przypadku, połączenie z innymi metodami pracy.
Samo naklejenie taśmy trwa kilka minut, a noszenie aplikacji — kilka dni, zwykle 4–7. To, ile aplikacji ma sens, ustalamy po badaniu, bo plaster jest tylko dodatkiem do terapii. Nie obiecujemy z góry konkretnego efektu ani liczby aplikacji — dowody na skuteczność kinesiotapingu są ograniczone, a najwięcej daje połączenie taśm z ćwiczeniami i pracą manualną.
Przyjmujemy w centrum Nowego Targu, przy ul. Królowej Jadwigi 21, bez skierowania. W razie potrzeby dojeżdżamy do okolicznych miejscowości: Szaflar, Czarnego Dunajca, Ludźmierza, Rabki-Zdroju, Krościenka i Białki Tatrzańskiej.
Dowody są mieszane i ograniczone. Duża metaanaliza (310 badań RCT, około 15 800 uczestników, BMJ Evidence-Based Medicine) wykazała, że plastrowanie zmniejsza ból w krótkim terminie, czyli w pierwszych dniach, ale efekt słabnie w kolejnych tygodniach i nie wpływa istotnie na siłę mięśni ani zakres ruchu. Pewność tych dowodów oceniono jako niską. Dlatego w Fizjointegrze traktujemy kinesiotaping jako uzupełnienie terapii, a nie metodę leczniczą samą w sobie — bywa pomocny przy bólu i obrzęku, ale nie zastępuje ćwiczeń ani terapii manualnej.
Pojedynczą aplikację nosi się zwykle 4–7 dni. Taśmy są wodoodporne, więc można się w nich kąpać. U części osób klej może podrażnić skórę — dlatego nie zakładamy plastra na skórę uszkodzoną, z ranami, alergią na klej czy aktywną infekcją. Jeśli pojawi się świąd, zaczerwienienie lub pieczenie, plaster trzeba zdjąć. Przy pierwszej aplikacji warto obserwować reakcję skóry przez pierwsze godziny.
Najczęściej sięgamy po niego przy obrzękach, lekkim wsparciu przeciążonego stawu, korekcji ustawienia rzepki czy odciążeniu napiętych mięśni — na przykład w okolicy barku, kolana, pleców czy szyi. Bywa też stosowany pomocniczo przy urazach sportowych i w pracy z blizną. Zaznaczamy uczciwie: plaster wspiera proces leczenia i może łagodzić objawy, ale nie usuwa przyczyny problemu. O tym, czy ma sens w danym przypadku, decydujemy po badaniu.
Jest dodatkiem. Plaster może podtrzymać efekt pracy w gabinecie między wizytami i wspierać staw czy mięsień w codziennych ruchach, ale sam z siebie nie leczy. Trwały efekt daje połączenie badania, terapii manualnej, ćwiczeń i — jeśli to pomaga — taśm. Dlatego w Fizjointegrze nie prowadzimy „terapii plastrami”, tylko stosujemy je jako jeden z elementów planu dobranego do konkretnej dolegliwości.
Można kupić taśmy w aptece, ale prawidłowa aplikacja wymaga przeszkolenia. Efekt zależy od miejsca naklejenia, kierunku i napięcia taśmy (zwykle 25–50% rozciągnięcia) — źle założony plaster bywa nieskuteczny albo podrażnia skórę. Dlatego u nas aplikuje go fizjoterapeuta, po badaniu i z konkretnym celem. Jeśli ma Pan lub Pani nosić plaster między wizytami, pokażemy, na co zwracać uwagę.
Kinesiotaping realizujemy w ramach wizyty fizjoterapeutycznej — od 150 zł za 50 minut, bez osobnej opłaty za samą aplikację taśm. Nie prowadzimy oddzielnego cennika za plastrowanie. Cena obejmuje badanie, dobór techniki i, jeśli to ma sens w danym przypadku, połączenie z innymi metodami pracy.
Salka do ćwiczeń i gabinety zabiegowe w centrum Nowego Targu, przy ul. Królowej Jadwigi 21.
Nie muszą Państwo z góry wiedzieć, czy plaster pomoże — ustalimy to na wizycie, po badaniu. Termin zarezerwują Państwo online, wybierając wolną godzinę w kalendarzu. Przyjmujemy w centrum Nowego Targu, przy ul. Królowej Jadwigi 21.