Terapia powięziowa to praca z powięzią — głęboką tkanką łączną, która oplata mięśnie i łączy je w jedną sieć od stóp po głowę. W Fizjointegrze prowadzimy ją metodą wg Stecco, w ramach wizyty fizjoterapeutycznej i zawsze po badaniu, bo źródło bólu często leży poza miejscem, które boli.
W ramach wizyty fizjoterapeutycznej · od 150 zł · bez skierowania
Terapia powięziowa to metoda terapii manualnej, w której pracujemy z powięzią — głęboką tkanką łączną otaczającą mięśnie, narządy i kości. Powięź tworzy jedną, nieprzerwaną sieć rozciągniętą przez całe ciało, od stóp aż po głowę. Gdy w którymś miejscu staje się zbyt zagęszczona i mniej przesuwliwa, potrafi ograniczać ruch i wywoływać ból.
W Fizjointegrze stosujemy metodę Fascial Manipulation wg Stecco. Opracował ją włoski fizjoterapeuta Luigi Stecco ponad 30 lat temu. Jej założenie jest proste: ból, często odczuwany gdzie indziej niż jego źródło, bierze się z patologicznego zagęszczenia powięzi w konkretnych punktach kontrolnych. Dlatego nie pracujemy tylko tam, gdzie boli, ale szukamy miejsca, które za ten ból odpowiada.
To właśnie dlatego badamy cały łańcuch powięziowy, a nie pojedynczy mięsień. Napięcie w okolicy biodra potrafi dawać dolegliwości w kolanie, a spięta powięź szyi — bóle głowy. Mówimy o tym wprost, bo zrozumienie, skąd bierze się ból, jest pierwszym krokiem terapii.
Terapia powięziowa pomaga przede wszystkim tam, gdzie ból ma podłoże mięśniowo-powięziowe albo jest przeniesiony — odczuwany w innym miejscu niż jego źródło. Sięgamy po nią między innymi przy przewlekłych bólach kręgosłupa, w odcinku szyjnym, piersiowym i lędźwiowym, a także przy rwie kulszowej, czyli bólu promieniującym z dołu pleców wzdłuż nogi.
Bywa pomocna przy ograniczeniach ruchu w barku, w tym przy barku zamrożonym, oraz przy bólach głowy i napięciowych migrenach, które wynikają ze spięcia powięzi szyi. Sięgamy po nią także przy bólach stawów z przeciążenia, ograniczeniach zakresu ruchu po dłuższym unieruchomieniu kończyny i dolegliwościach związanych z długą pracą siedzącą.
Stosujemy ją również wspomagająco przy zmianach zwyrodnieniowych stawów, fibromialgii czy zespołach bólu mięśniowo-powięziowego. Tu zaznaczamy uczciwie: terapia powięziowa pomaga zmniejszyć ból i poprawić ruchomość, ale nie cofa zmian zwyrodnieniowych ani nie zastępuje leczenia chorób reumatycznych. O tym, czy to dobry kierunek w danym przypadku, decydujemy po badaniu — nie na odległość.
Przy konkretnych dolegliwościach mogą Państwo przeczytać, jak prowadzimy terapię — przy bólu kręgosłupa, rwie kulszowej oraz bólu kolana.
Zabieg zaczynamy od wywiadu i badania. Pytamy o historię dolegliwości, przebyte urazy, choroby i przyjmowane leki, a potem badamy ruch i napięcie tkanek, żeby znaleźć zagęszczone punkty na powięzi. Dopiero na tej podstawie wiemy, gdzie i jak pracować — plan dobieramy do konkretnego przypadku, nie z szablonu.
Następnie aplikujemy głęboki, przesuwający ucisk na wybrane punkty, w różnych kierunkach. Opracowanie jednego zagęszczonego miejsca trwa nawet do kilku minut. Technika jest intensywna i bywa bolesna — pacjent często czuje ostry ból, który zwykle słabnie w trakcie pracy nad danym punktem. Czasem w trakcie sesji pojawia się też ból przeniesiony, charakterystyczny dla danego obszaru. Mówimy o tym przed zabiegiem, żeby nie było zaskoczenia.
Po zabiegu przez 24–48 godzin dolegliwości mogą się chwilowo nasilić, podobnie jak po mocnym treningu, a potem zwykle maleją i wraca swobodniejszy ruch. To typowa reakcja, nie powikłanie.
Terapii powięziowej nie stosujemy w każdym stanie. Odpuszczamy ją przy ostrych stanach zapalnych i gorączce, świeżych urazach i złamaniach, zaburzeniach krzepnięcia oraz przy leczeniu przeciwzakrzepowym, a także przy aktywnej chorobie nowotworowej, zakrzepicy żył głębokich, ranach i chorobach skóry w miejscu pracy. Ostrożności wymagają zaawansowana osteoporoza, ciąża i okres karmienia oraz okres po niedawnych operacjach — wtedy technikę modyfikujemy albo z niej rezygnujemy. Dlatego każdą wizytę zaczynamy od wywiadu i badania.
Terapię powięziową realizujemy w ramach wizyty fizjoterapeutycznej — od 150 zł za 50 minut, bez osobnej opłaty za technikę. Nie prowadzimy oddzielnego cennika za pracę z powięzią. Cena obejmuje badanie, dobór punktów i, jeśli ma to sens w danym przypadku, połączenie z innymi technikami.
Liczbę spotkań ustalamy po badaniu. Pierwsze efekty bywają odczuwalne po 1–2 sesjach, wyraźniejsze zmiany zwykle po 4–6, a przy przewlekłych dolegliwościach trwalszy efekt wymaga z reguły 8–12 wizyt. To widełki orientacyjne — nie obiecujemy z góry konkretnej liczby zabiegów ani pełnego wyleczenia, bo wszystko zależy od przyczyny i czasu trwania problemu.
Przyjmujemy w centrum Nowego Targu, przy ul. Królowej Jadwigi 21, bez skierowania. W razie potrzeby dojeżdżamy do okolicznych miejscowości: Szaflar, Czarnego Dunajca, Ludźmierza, Rabki-Zdroju, Krościenka i Białki Tatrzańskiej.
Zabieg bywa nieprzyjemny i nie obiecujemy, że będzie bezbolesny. Pracujemy głębokim, przesuwającym uciskiem na zagęszczone miejsca w powięzi, więc pacjent często czuje ostry ból, który zwykle słabnie w trakcie pracy nad danym punktem. Przez 24–48 godzin po zabiegu dolegliwości mogą się chwilowo nasilić, potem zwykle maleją, a ruch staje się swobodniejszy. Każdą wizytę zaczynamy od wywiadu o chorobach i lekach, bo przy części stanów — między innymi przy świeżych urazach, zakrzepicy czy leczeniu przeciwzakrzepowym — tej techniki nie stosujemy.
Pierwsze efekty bywają odczuwalne po 1–2 sesjach, wyraźniejsze zmiany zwykle po 4–6, a przy przewlekłych dolegliwościach trwalszy efekt wymaga z reguły 8–12 spotkań. To są widełki orientacyjne — realny plan ustalamy po badaniu, bo zależy od przyczyny i czasu trwania problemu. Nie obiecujemy z góry konkretnej liczby zabiegów ani pełnego wyleczenia.
Sama praca z powięzią trwa zwykle 45–60 minut, a pojedynczy zagęszczony punkt opracowujemy nawet do kilku minut. W Fizjointegrze terapia powięziowa jest częścią wizyty fizjoterapeutycznej, która trwa około 50 minut — w tym czasie mieści się badanie, dobór punktów i pozostała praca. Technikę stosujemy tylko wtedy, gdy badanie wskazuje, że ma sens w danym przypadku.
Metodę Fascial Manipulation wg Stecco opisano w ponad 80 artykułach naukowych dostępnych w bazach Medline i PubMed. Przeglądy badań wskazują na niską do umiarkowanej jakość dowodów na zmniejszenie bólu i ograniczenie niesprawności w dolegliwościach mięśniowo-szkieletowych — wyniki są obiecujące, zwłaszcza przy bólu przewlekłym i ograniczeniach ruchu, ale potrzeba dalszych badań. Skuteczność zależy od tego, czy technikę prowadzi terapeuta przeszkolony w protokole Stecco.
Ból przeniesiony to ból odczuwany w innym miejscu niż jego rzeczywiste źródło — na przykład napięcie powięzi w okolicy biodra może dawać dolegliwości w kolanie. To dlatego nie stawiamy diagnozy na odległość i zaczynamy od badania całego łańcucha powięziowego, a nie tylko miejsca, które boli. Metoda Stecco opiera się właśnie na założeniu, że zagęszczenie powięzi w jednym punkcie potrafi przenosić ból dalej wzdłuż tej samej linii tkanki.
Tak. W Fizjointegrze terapia powięziowa najczęściej jest jednym z elementów planu, obok terapii manualnej, pinoterapii i ćwiczeń. Nie traktujemy jej jako jedynej metody, bo trwały efekt zwykle daje połączenie pracy w gabinecie z ćwiczeniami w domu. Wszystkie techniki realizujemy w ramach jednej wizyty fizjoterapeutycznej, bez osobnej opłaty.
Salka do ćwiczeń i gabinety zabiegowe w centrum Nowego Targu, przy ul. Królowej Jadwigi 21.
Nie muszą Państwo wiedzieć, skąd dokładnie bierze się ból — ustalimy to na wizycie. Mogą Państwo umówić termin online, wybierając wolną godzinę w kalendarzu rezerwacji. Przyjmujemy w centrum Nowego Targu, przy ul. Królowej Jadwigi 21.